wtorek, 19 września 2017

Kocie grzybki z kocimiętką ;)

Te grzybki należą do grupy, po której niektórzy mogą załapać... niezłą "fazę" :D
Czyli jesienna propozycja kocich zabawek przy okazji wyzwania w Cyklicznym Szydełku :)
Grzybki pełne kocimiętki :)
Cezarem bardzo przypadł do gustu :)





















poniedziałek, 18 września 2017

"Skalpel" - Gerritsen Tess

Coś w sobie ma twórczośc Pani Gerritsen :), a przynajmniej ta seria ;).
Coś maja w sobie jej bohaterowie i tym czymś przede wszytskim jest...zwykłość. Uwielbiam w wykreowanych przez nią postaciach to, że nawet Ci "dobrzy" mają skazy. Do tego choć główna bohaterką jest tu kobieta "twardzielka" to autorka nie serwuje nam typowego stereotypu niby silnej kobiety ale w rezultacie zawsze ratowanej przez przystojnego, silniejszego mężczyznę. Odkrywa przed nami wszelkie mankamenty osobowości pani detektyw, nie pozostawiając jej przy tym ani zbyt nie czułą ani zbyt (skrywanie) uległą. Jane jest jaka jest i wynika to z pewnych faktów rodzinnych, nie daje sobie w kasze dmuchać, ale tez nie spływa po niej to jak po kaczce. Jest po prostu człowiekiem z krwi i kości ze swoimi wadami, zaletami i bojowym charakterkiem ;) .
Pozostałe postacie w książce są również ciekawymi obrazami.

W kwestii samej fabuły - znów wciągnęła mnie bez reszty, ponownie nie mogłam sie oderwać. Świetnie skonstruowany kryminał, bardzo dobra ksiązka. która serdecznie polecam. Proponuje jednak czytac serie po kolejii, daje dużo więcej przyjemności :).
Ja osobiście już jestem zapisana w bibliotece w kolejce do kolejnej części ;)

"Seria tajemniczych morderstw paraliżuje Boston. Okoliczności zbrodni wskazują na seryjnego zabójcę kobiet, "Chirurga", który odbywa karę dożywocia.
Młoda policjantka, Jane, przypuszcza, że nie chodzi o zwykłe naśladownictwo. Tymczasem Chirurg ucieka z więzienia a Jane staje się obiektem zainteresowania pary sadystycznych zabójców..."





Kolejne str. 392 do wyzwania ;)

piątek, 15 września 2017

Mrrrrroźne wieczory nie groźne

Jak na mrumru przystało jest i czapa w wersji kociej ;)
w zestawie z lekkim mitenkami,
a wszystko to w klasyce czerni i bieli :)











wtorek, 12 września 2017

Podaj Dalej

Niedawno wysłałam upominki "Podaj Dalej" do dwóch zapisanych jeszcze rok temu dziewczyn. Czasem tak bywa, ze coś się przedłoży, wydłuży ale za to dziewczyny już dawno zapomniały i miały niespodziankę :).
Jedna z nich była Ruda z bloga Nie z Chin . Ponieważ od dawna podziwiam jej prace, mam przyjemność tez coś od niej posiadać, jak tylko ogłosiła zabawę u siebie od razu się zapisałam :D .
I już w piątek dotarła do mnie paczuszka :) z cudowna kocia kosmetyczką i tulipankami, dziękuje :) .


Ogłaszam więc teraz zabawę u mnie :) .
Dwie pierwsze osoby, które się zapiszą w komentarzu wyrażając wyraźną chęć wzięcia udziału w zabawie proszone są o przesłaniu w meilu adresu do wysyłki + krótką informacje o ulubiony kolorach.
Jak widać przesyłka ode mnie może dojść na ostatnia chwile ;) może jednak okazać się , że zaskoczy Was w innym nieoczekiwanym momencie :D .

Po otrzymaniu przesyłki ode mnie zobowiązane są przeprowadzić zabawę u siebie na blogu - pochwalić co dostały, ogłosić nabór ;) i w ciągu 365 dni "podać dalej" coś od siebie :)


piątek, 8 września 2017

Żółty szalik

Ten szalik powstał pod koniec lipca...Tak lipca ;) Moja przyjaciółka z Norwegii w padła do Polski i poprosiła o zrobienie jej właśnie szalika :D w końcu tam u nich dość szybko robi się zimno ;) a i przed zima juz jej w polsce nie będzie. Dla tego jak przyleciaa czekał już na nią grubiutki, cieplutki szalik :)
Szalik miałbyć żółciutki ale dodałam dla drobnego urozmaicenia kilka kremowych pasków :)
Wzór znalazłam w gazetce jaka nie dawno zakupiłam - daje fajne pole manewru :).






A tak prezentuje sie na mnie ;p


Jest naprawde cieplusi :) 



środa, 6 września 2017

"Szepty zmarłych" - Beckett Simon

Trzeci tom serii z doktorem Hunterem.
Pierwsze dwie były naprawdę świetne, ta już troszeczkę mniej wciągająca. Nie powiem, ciekawa, ale na tle pozostałych wypadła ciut słabiej. Ciekawą rzeczą jest to że zostajemy zabrani na tzw. "Trupią farmę" choć z żalem stwierdzam, że jesteśmy na niej za krótko by dowiedzieć się coś więcej o jej funkcjonowaniu, dostajemy dość pobieżny obraz i jak dla mnie to duży minus.
Nie sprawia jednak, że zrezygnuje z przeczytania kolejnych tomów :)


"Skóra. Największy ludzki organ i najbardziej niedoceniony. To łącznik naszych zmysłów ze światem zewnętrznym, bariera, na której kończy się nasza indywidualność, nasze ja. I nawet po śmierci coś z tej indywidualności pozostaje. Tym razem ona przemówi, bo nawet martwa i odrzucona, skóra nadal zachowuje ślady swojego dawnego ja. Nawet teraz może mieć swoją historię do opowiedzenia i tajemnice do ukrycia. Jeśli tylko umiesz patrzeć...

David Hunter, który wie o śmierci wszystko – w niespełna rok po kolejnym śledztwie, którego omal nie przypłacił życiem – wraca tam, gdzie uczył się zawodu. Tam, gdzie „wszędzie wokoło leżały ludzkie ciała w różnym stadium rozkładu”, a „wielkie czarne litery na bramie informowały, że to Ośrodek Badań Antropologicznych, lepiej znany pod inną, mniej urzędową nazwą Trupia Farma”. Tam na prośbę swego mentora rozpoczyna dochodzenie w sprawie makabrycznego morderstwa. Dochodzenie, w którym będzie musiał wysłuchać najbardziej przerażających szeptów zmarłych. W miejscu jeszcze straszliwszym i bardziej nieludzkim niż „Trupia Farma”."



Do wyzwania leci kolejene str.336

niedziela, 3 września 2017

Girlanda gwiazdozbiór

Przedstawiam uzupełnienie do jednorożcowej laleczki -girlandę z trzema uroczymi gwiazdkami i maleńkim jednorożcem :)











Zgłaszam na wyzwanie Szuflady 



Ps. Wciaz sa wolne dwie probki puriny ;) Klik



sobota, 2 września 2017

"Niemiecki bękart"- Lackberg Camilla

Kolej tom jednaj z moich ulubionych serri kryminalnych :)
Ta część czytało mi sie naprawdę płynnie, niemal cały czas odkrywano kolejne tajemnice, które prowadziły... do następnych :) Jak zwykle autorka między zagadkę kryminalna wplotła życiowe, codzienne perypetie bohaterów :) . Nie jest to może najlepsza z serii ale na pewno utrzymana na poziomie.
Tym ciekawsza, że tym razem morderstwo odsłania nam tajemnice rodziny Eriki :) .
Z książki możemy sie tez dowiedzieć jak wyglądała sytuacja w Norwegii i Szwecji w czasie drugiej wojny światowej.

"Piąta część bestsellerowej sagi kryminalnej w interpretacji Marcina Perchucia
Jakie tajemnice z przeszłości mogą tłumaczyć dzisiejsze złe postępki? Dlaczego matka Eriki Falck trzymała stary nazistowski medal? To pytanie nie daje spokoju Erice, która w końcu postanawia odwiedzić emerytowanego nauczyciela historii, aby dowiedzieć się czegoś więcej o tym medalu. Jednak mężczyzna zachowuje się dziwnie, nie potrafi odpowiedzieć na jej pytania, a w dwa dni później zostaje zamordowany. Czy to możliwe, że wizyta Eriki uruchomiła ciąg zdarzeń, który doprowadził do jego śmierci? I kto posunąłby się do tego, by dawne sprawy nie wyszły na jaw?

Od wydawcy:

Camilla Lackberg zręcznie splata współczesne wydarzenia z przejmującą opowieścią o losach młodej Szwedki żyjącej w pierwszej połowie lat czterdziestych ubiegłego stulecia. Szwecji udało się uniknąć losu sąsiedniej, okupowanej Norwegii, a społeczeństwo szwedzkie było podzielone na tych, którzy pomagali swoim pobratymcom, i tych, którzy sprzyjali niemieckim okupantom."





Przeczytanych srton 568

czwartek, 31 sierpnia 2017

Czas na cos dla Was :)

Czyli kto chętny spróbować i podzielić się wrażeniami ? :)
Mam takie o to pakieciki dla czterech pierwszych kociarzy, którzy się zgłoszą w komentarzu :)
Pierwsza osoba zgarnia pakiecik trzech porcji rożnych karm PurinaOne, kolejne trzy po jednej
(jeśli wasz kotek nie był sterylizowany lub kastrowany napiszcie bo jedna z nich jest dedykowana właśnie dla kotków po zabiegach).

Piszcie tez po zgłoszeniu od razu meila z adresem :).

EDIT: Jeszcze dwie próbki wolne :)


Piszcie szybko bo jak widać Zuźka już sie do nich dobiera :D


A drugie niebezpieczeństwo tez już się na nie czai :D

Uwaga! Wysyłam listem ekonomicznym i tylko na terenie pl.






środa, 30 sierpnia 2017

Wyzwanie Puriny

Czyli koci testerzy w roli głównej :) .
Przez portal Rekomendujto.pl dostałam sie do wyzwania PurinaONE
gdzie przez trzy tygodnie będziemy testować jedna z proponowanych karm.





Jakis czas temu zmieniłam moim kociskom karme na ta najtańszą z wyższej półki nie zawierająca zbóż. jednak kiedy wyzra ja przed wypłata i tym samym przed złożeniem zamówienia na zapas na kolejny miesiąc to własnie do Puriny wracam awaryjnie - wczesniej Cezary jadł praktycznie tylko ją.
W tedy kiedy zaczęłam mieć kota i orientowałam sie w karmach purina została mi przedstawiona jako ta ze średniej półki - nienajlepsza ale tez nie najgorsza z najgorszych i na moja kieszeń.
Póki co odpukac sprawiała sie dobrze choć teraz gdy moge wole kupowac dla mięsożerców tą bardziej mięsną ;) .




Jak juz wspominałm Purine jednak wciąz co jakis czas mam w szafce więc myślę, że zarówno ja jak i moje kotowate chętnie podejdziemy do wyzwania.

I tak dostalismy trzy duze paki karmy oraz kilka próbek dla znajomych - kto jest zemną dłużej wie, ze to ten moment kiedy warto pilnowac nowych postów ;). 

No to wyzwanie czas start.