środa, 15 marca 2017

Wiosenne mitenki na wymiankę

Jakis czas temu powstały jeszcze jedne mitenki na jeszcze jedną prywatną wymiankę :)
To już chyba ostatnie mitenki w tym sezonie z kolejnymi zobaczymy się raczej dopiero jesienia :)



piątek, 10 marca 2017

Zapisane w kościach - Simon Beckett

W ramach wymiany - etui na książkę Panda za książkę - trafił do mnie 
kryminał "Zapisane w kościach".
Byłam w trakcie czytania innej książki ale ta mała niepozorna pozycja cały wieczór i ranek przyciągała mnie do siebie...
Ponieważ wspomniana czytana książka była zbiorem czterech odrębnych opowiadań i pierwsze właśnie skończyłam, postanowiłam ulec przyciąganiu ;) .
I tak przy porannej kawie zaczęłam czytać pierwsze strony, które już po chwili wciągnęły mnie w ten specyficzny sposób - z jednej strony chcesz czytać dalej a z drugiej odłożyć książkę by wydłużyć moment przed jej ukończeniem ;) .
Bardzo szybko owładną mną klimat wietrznej i deszczowej małej wysepki, na której dopiero co odnaleziono spalone zwłoki...

...  i ten klimat utrzymywał się już do końca,nie mal czułam przemoczone ubranie i zapach morza, a w uszach szumiał mi sztorm. Do tego zagadka, której rozwiązanie gdzieś tam mi świtało lecz mylące tropy nie dawały pewności.
A na koniec, na koniec to już w ogóle zdarzyło się coś czego zupełnie nie przewidziałam




Spokojnie polecam jako dobry kryminał.


i kolejne 336 stron do wyzwania czytelniczego :)

wtorek, 7 marca 2017

Activia - jak smakowała

Jogurty zjedzone :)
W pierwszej części podsumowania skupię się na smaku.
Do wyboru mamy  brzoskwinie, truskawkę, malinę, śliwkę oraz wersje bez dodatków.
Moim nie niezaprzeczalnym ulubieńcem zostaje brzoskwinia :) . Nie za mdła, nie za słodka i jakoś tak po prostu TA :) .

Sam jogurt naturalny Activia jest łagodny, lekko kwaskowaty (jak to większość jogurtów naturalnych) o trochę lejącej konsystencji - nie jest ona bardzo wodnista lecz osobiście wole ciut gęstsze. Świetnie nadaje się również do podania z płatkami owsianymi i innymi, świeżymi owocami.

Forma małego pudełeczka jest bardzo wygodna bo większość dostępnych jogurtów naturalnych na rynku jest w większych.



No dobrze, a jak z tym składem (na 100g) ?

Activia z brzoskwinią : tłuszcze- 2,9 ; węglowodany-11,9 w tym cukry 11,6 ; białko- 3,9
Activia z maliną : tłuszcze- 2,9 ; węglowodany-11,3 w tym cukry 10,5 ; białko- 3,9
Activia z truskawką : tłuszcze- 2,9 ; węglowodany- 10,3 w tym cukry 9,4 ; białko- 3,8
Activia ze śliwką : tłuszcze- 2,9 ; węglowodany- 10,7 w tym cukry 8,9 ; białko- 3,9
Activia naturalny bez owoców : tłuszcze- 3,4 ; węglowodany- 5,1 w tym cukry 5,1 ; białko- 4,6

Na tle innych jogurtów naturalnych (porcja na 100g) :

Tesco Value: tłuszcze-1,5   ; węglowodany- 6 w tym cukry 5 ; białko- 4,1
Bakoma Gęsty: tłuszcze- 2,8 ; węglowodany- 5,2 ; białko- 3,6
Biedronka Tola: tłuszcze- 2,5 ; węglowodany- 5,1; białko- 3,5 
Zott: tłuszcze- 3 ; węglowodany- 4,2 ; białko- 4,9




Jadłyście już, któryś z tych jogurtów? Który smak jest waszym ulubionym? I co sądzicie o składzie :)

poniedziałek, 6 marca 2017

Kominy z kapturem

Dwa kominy z kapturem, które zostały zrobione na urodziny moich dwóch kuzynek, mam nadzieje, że się przydadzą :)
Kolory ściśle związane z upodobaniami solenizantek.








sobota, 4 marca 2017

Powiew lata

Czyli bransoletki i breloczki :)
Jak zobaczyłam te sznurki to sie zakochałam ! Sama juz mam taką swoją :)
A jak Wam sie podobają ? :)

















Która Wam przypadła najbardziej do gustu ? :)

piątek, 3 marca 2017

Łapaczowe zakładki - wersja fioletu z zielenią

Na koniec postów o Łapaczowych zakładkach (przynajmniej na razie ;) )
wersja troszkę o innym kształcie i połączenie fioletu z zielenią :)










A tak prezentują się wszystkie razem :)




czwartek, 2 marca 2017

Nowa Activia

Juz dano nie byłam w żadnej kampanii od Streetcom. W końcu jednak się załapałam i to na jedną z tych na których mi zależało :) .

Na co dzień jem jogurty naturalne, a z owocowych czasem wybieram właśnie activie do picia,
więc pomysł połączenia activi jogurtu naturalnego z owocami
była dla mnie jak najbardziej ciekawa :)
Do tego jest tez możliwość wyboru samego czystego jogurtu.
A wszystko to w małych wygodnych pojemniczkach.




Producent oraz portal Streetcom podzielili się z nami taką ulotką informacyjną :







W następnym poście opowiem o moich wrażeniach :)

A Wy jadłyście już coś Activi?

środa, 1 marca 2017

LE PETIT MARSEILLAIS - opinia po dwóch miesiącach

Jakiś czas temu brałam udział testowaniu nowej lini kosmetyków do pielęgnacji 
LE PETIT MARSEILLAIS
Dziś po dwóch miesiącach mogę z pełną odpowiedzialnością wypowiedzieć się na temat
faktycznego działania i wpływu na mój "Rytuał Pielęgnacji" ;)

Na początku jeszcze przypomnienie o produktach ze strony producenta:



Od firmy dostałam Pielęgnujący Krem Do Mycia Le Petit Marseillais Nawilżanie oraz Balsam Do Ciała Le Petit Marseillais Odżywianie.
Nie będę fałszywie słodzić tylko napiszę szczerze jak wygląda moja opinia i jak spisały się kosmetyki :) .

Krem pod prysznic zużył się szybko - i już tęsknie za jego świeżością... Bo to zapach idealny na teraz kiedy na dworze zaczyna wiać rześki, wiosenny i ciepły wiatr niosący obietnice słońca. I to wspomnienie dzięki LE PETIT MARSEILLAIS wraca do Nas podczas wieczornego prysznica.
Otacza nas i sprawia, że naprawdę można odpłynąć...
Natomiast jeśli chodzi o odżywienie i nawilżenie to efekt jest średni. Nie jest zły ale mam wrażenie, że poprzednie edycje, te owocowe, pod tym względem spisują się jednak lepiej.
Konsystencja jest świetna, przyjemnie i delikatnie się pieni.

Moja opinia o balsamie jest bardzo podobna jak ta o kremie. Właśnie teraz leżę i pisząc to wciąż czuję niesamowicie odświeżający zapach co znaczy, że na pewno trochę czasu się utrzymuje :) . Jest równie przyjemny i odprężający co zapach kremu.
W przypadku balsamu również nie zauważyłam znaczącego nawilżenia - ale moja skóra naprawdę należy do tych mocno przesuszających się. Na pewno jednak jest miękka i przyjemnie gładka. 
Konsystencja dla mnie jest odrobinę za rzadka, ale tak tyci tyci ;) Choć mimo to dobrze się rozprowadza i przyjemnie szybko wchłania :) .

Podsumowując ? 
Co do balsamu to raczej nie wrócę do tego z tej linii jednak krem pod prysznic bardzo przypadł mi do gustu .
Jestem też nadal ciekawa pozostałych produktów z serii:
-Pielęgnujący Żel Do Mycia Le Petit Marseillais
-Mleczko Do Ciała Le Petit Marseillais Nawilżanie

Festive cocktail - pyszne jagody z nuta świerzości


"Wosk ze świątecznej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o zapachu tarty wypełnionej górskimi jagodami otoczonej aromatem sosnowych gałązek."


Pyszny, wyrazisty i owocowy zapach gdzie słodycz miesza się ze świeżością. Zapach szybko rozchodzi się po pomieszczeniu i zagląda do pokojów obok. Mi osobiście bardzo się podoba. Jagody  wyczuwalne, gałązki nie jestem pewna ale wydaje mi się że to one dają ta odrobinę świeżości :)
Ogólnie wosk zniknął szybciej niż sie pojawił :)

To już końcówka wosków z zimowej lini zapachowej w jaką zaopatrzyłam sie na Goodies,
 w samą porę bo pojawiły sie wiosenne :)


niedziela, 26 lutego 2017

Taka tam czapa z pomponem

Wiem, że zima już ma sie ku końcowi (oby) i powoli wszędzie wiosenne akcenty lub nawet w pełni wybuch wiosennych kolorów i robótek :)
Ja jeszcze chce Wam pokazać czape z pomponem jaka poczyniłam - moja pierwsza z pomponem ;)
Kończe nadrabiać powoli zaległości pokazania Wam robótek poczynionych jakis czas temu.